O rozmowach

original

Czasami nużą mnie rozmowy. Nie wszystkie, oczywiście – nużą te powtarzane po wielokroć i te, do których nie mam serca od ich początku po sam koniec. Nużą rozmowy, które ciężko nazwać rozmowami, bo jak można określać w ten sposób coś, co – w gruncie rzeczy – jest sklejone z niedopowiedzeń, przemilczeń i czyichś narzekań?

Czasem mam ochotę po dziecięcemu przewrócić oczami. Czasem kusi mnie, żeby spróbować wyrwać kogoś z tego zaklętego kręgu nieszczęścia i znużenia (jego nieszczęścia i mojego znużenia) i pokazać mu zachód słońca, który wydarza się za oknem, dobrą sałatkę czy świetną kawę, którą ma przed nosem albo chociaż kolory i uśmiechających się przechodniów. Czasem marzę wyłącznie o tym, by tym kimś potrząsnąć i powiedzieć dziewczyno, skup się, życie jest ciężkie i to dobrze, bo nie ma nic ważnego, nic dobrego, co nie wymagałoby od nas wysiłku i ciężkiej pracy.

Nie mówię tego, oczywiście, że nie mówię. To mało chwytliwe zdanie, które nie wyglądałoby dobrze na sloganach i reklamowych banerach. Poza tym, nieszczęście jest jak ściana, gruba warstwa waty między nami a resztą świata, w nieszczęściu jesteśmy sami, najbiedniejsi i najmniej zrozumiani, a frazesy o ciężkiej pracy są przeważnie ostatnią rzeczą, którą chcemy usłyszeć. Milczę też dlatego, że znużona irytacja jest głównym czynnikiem, dla którego mam ochotę to zrobić, a złość praktycznie nigdy nie jest dobrym doradcą.

Mam ochotę powiedzieć to, czego w końcu nie mówię także dlatego, że mam pod skórą nie tylko frustrację, ale i czułość. Gdzieś tam, między własnym zmęczeniem i cudzym, przylepiającym się do palców nieszczęściem, jest część, która rozumie. I ta część ma ochotę powiedzieć: dziewczyno, skup się. Ja wiem, że praca, że studia i masa roboty tak duża, że powoli zaczynają się noce przesypiane źle i w stresie. Ja rozumiem. Ale nie daj sobie wmówić, że coś ważnego w życiu komukolwiek przychodzi łatwo. Nie daj się nabrać na zdjęcia na instagramie, na pastylki na odchudzanie, na miej wyjebane, a będzie ci dane czy na ludzi, którzy nigdy nie uczyli się na żaden trudny egzamin, a i tak mają same piątki. Nie wierz w to wszystko, bo ta wiara pomaga na chwilę, a potem dogania cię rzeczywistość i trzeba się skonfrontować z myślą, że ludziom znającym angielski jest może w życiu łatwiej, ale to dlatego, że się tego angielskiego kiedyś nauczyli i, dziewczyno, też możesz to zrobić. Nie myśl o tym, bo jak uwierzysz to skończysz goniąc przez życie w poczuciu, że inni mają lepiej, a ty jedyna jesteś samotna i pokrzywdzona. A to nie prawda. Prawdą jest, że nic dobrego, nic fantastycznego i ważnego nie pojawia się od tak, bez żadnego wysiłku z naszej strony.

A potem dopijam kawę, milcząc. Pakuję się, milcząc. W gruncie rzeczy, co ja tam wiem? To tylko jedna z prawd, w którą akurat ja wolę wierzyć.

A wy?

Reklamy

10 uwag do wpisu “O rozmowach

        1. Pewnie zależy od tego, jaki rodzaj szczerości chodzi. Białe kłamstwa częściej się stosuje przy dalszych znajomych.
          Hm, w sumie racja, ciężko dzielić przyjaciół na bliższych i dalszych 😀 Chociaż to też pewnie zależy od tego, jak kto definiuje przyjaźń.

          Polubione przez 1 osoba

              1. Dla mnie to jakość tej więzi, o której piszesz. Kwestia wolności, rozwoju,dostrzegania piękna, kosztowania różnych smaków życia, jest jak wędrówka w/po górach ramię w ramię.

                Polubienie

  1. „Prawdą jest, że nic dobrego, nic fantastycznego i ważnego nie pojawia się od tak, bez żadnego wysiłku z naszej strony.” dokładnie tak, moim zdaniem do wszystkiego co przytrafia się nam dobrego potrzeba trochę szczęścia, ale przede wszystkim jednak naszego wkładu

    btw super fota!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s